10 pytań, by poznać, że to ten jedyny / ta jedyna

Niebawem nasza 4 rocznica ślubu i 7 lat odkąd tworzymy wspólnie związek. Ile razy w tym czasie zastanawialiśmy się nad tym, czy decyzja o wspólnym życiu była słuszna? Skąd wiedzieliśmy, że to właśnie ten jedyny/ta jedyna?

 

Wątpliwości są normalne. Przecież ślub to decyzja na całe życie. Najdłużej zastanawiałem się nad tym tuż przed zaręczynami. Chciałbym podzielić się z Wami 10 pytaniami, na które musiałem sobie odpowiedzieć zanim podjąłem decyzję…

 

  1. Czy mamy te same priorytety? Rozmowa o tym co jest dla nas w życiu ważne jest konieczna, bo może otworzyć oczy i uświadomić, że skoro nasze marzenia i cele się wykluczają to należy się rozstać zamiast wspólnie planować przyszłość. Na szczęście w naszej rozmowie padły te same wartości: liczna rodzina, pielęgnowanie wiary, dbanie o relację, częsta rozmowa, praca dla nas, a nie my dla pracy itp

  2. Czy jestem dla niej gotów do poświęceń? lub Czy ją kocham?, bo to pytanie to definicja miłości. Czy jestem w stanie i chcę rezygnować z tego co ja chcę, aby czas, pieniądze, pracę, wysiłek poświęcić tej drugiej osobie.

  3. Czy chce sprawiać mi radość i zależy jej na moim szczęściu? To odwrócona definicja miłości – na początku związku oczywistym jest dawanie prezentów, poświęcanie czasu, interesowanie się co sprawia radość i przynosi szczęście drugiej osobie i robienie wszystkiego, aby uszczęśliwiać. Z czasem jednak rutyna odbiera nam radość ze wzajemnego obdarowywania się dobrem i wymaga to wysiłku. Czy mój ukochany jest gotów ten wysiłek podjąć?

  4. Czy jej ufam? Powierzenie drugiej osobie swoich tajemnic, opowiedzenie o rzeczach z przeszłości, których się wstydzimy, otworzenie przed nią serca i pokazanie ran, wiara w prawdomówność i miłość – zaufanie to podstawa tworzenia związku. My z Karoliną taką rozmowę o ciemnych kartach naszej przeszłości odbyliśmy w pierwszym miesiącu związku, by takim zaufaniem się obdarzyć. Kilka kłótni w przeciągu okresu przed zaręczynami dało nam pewność, że to co mówimy nie zostanie wykorzystane, by się wzajemnie poranić…

  5. Czy zna moje wady i nie chce ich zmieniać na siłę? W naszym przypadku było łatwo, bo studiując wspólnie i mieszkając w tym samym budynku spędzaliśmy wiele czasu razem. Nie da się mieć maski cały czas, udawać doskonałego bez przerwy. Po kilku miesiącach bycia ze sobą widzieliśmy swoje słabości i znaliśmy wady (oczywiście, nie wszystkie). To ważne, czy postawa ukochanego mówi „Musisz się dla mnie zmienić” czy raczej „Ja Ciebie takiego przyjmuję”.

  6. Czy to Karolina jest pierwszą osobą, do której biegnę, by opowiedzieć o swoich problemach, obawach czy radościach? Na to trzeba zwracać uwagę etapami – na początku związku oczywistym jest, że rozmawiamy ze sobą o wszystkim i chcemy spędzać ze sobą jak najwięcej czasu. Jednak, czy tak samo jest po roku, dwóch, trzech wspólnego życia…

  7. Czy wstydzę się łez i okazywania uczuć przy Karolinie? Łzy, wstyd, zazdrość, smutek bywają dla mężczyzn trudne do okazania innym – niestety wielu z nas niesłusznie uważa, że to oznaka słabości. Jeśli wzajemnie potrafimy sobie ocierać łzy i znajdować u siebie pocieszenie to dobry znak szczerego związku.

  8. Czy interesuje się moimi przyjaciółmi? Zdarza się tak, że na początku związku chcemy mieć ukochanego tylko dla siebie. Oddzielamy go od przyjaciół i stawiamy przed wyborem – ja albo oni. U nas było trudniej, bo oboje wyjechaliśmy z naszych rodzinnych miejscowości, aby studiować opuszczając przy tym swoich przyjaciół. Jednak do dziś z niektórymi przyjaciółmi sprzed związku tworzymy dobre relacje już jako małżeństwa.

  9. Czy ma dobre relacje z moją rodziną? Nie chodzi tu zawsze o przyjaźń między synową a teściową, ale o nie nastawianie siebie przeciwko rodzicom. Budowanie zdrowych relacji z rodzicami po wejściu w związek jest trudne i to proces na lata, ale po kilku miesiącach znajomości możemy już ocenić, czy nasz związek spowoduje, że znienawidzę moją rodzinę, czy pokocham jeszcze silniej.

  10. Czy tworzymy zgrany duet? Wspólne działania i zadania są wielkim sprawdzianem, czy poradzimy sobie wspólnie w przyszłości prowadzić dom, rozwiązywać problemy, spierać się. Często zwracałem uwagę jak wygląda nasze planowanie czasu, wzajemna pomoc, jak traktujemy się w kryzysowych sytuacjach i czy celebrujemy wspólne sukcesy. Wierzcie mi – wspólna gra terenowa ma odzwierciedlenie w prowadzeniu domu 4 lata po ślubie….

 

To 10 pytań, które warto zadać sobie, by dowiedzieć się, czy to ten jedyny. Oczywiście odpowiedzenie na wszystkie pytania twierdząco jest trudne i prawie niewykonalne, ale te pytania mają skłonić Was do refleksji i rozmowy. Możecie o nich porozmawiać przed decyzją o wejściu w kolejny etap związku. Jeśli, na któreś z tych pytań odpowiedzieliście negatywnie to nie trzeba się załamywać, bo rzeczywistość może się zmienić za sprawą Miłości – to ona przemienia nas i uzdatnia do życia razem.

 

11 października 2019

SZCZĘŚLIWA RODZINA.com

 

Karolina i Maciej Piechowie

JESTEŚMY NA:

kontakt@szczesliwarodzina.com

Patronite Szczęśliwa Rodzina

Strona główna

Polityka prywatności

Dane firmy

Regulamin sklepu

DOŁĄCZ DO NEWSLETTERA